Język, który buduje wspólnotę
Sposób, w jaki zwracamy się do drugiego człowieka, nie jest wyłącznie kwestią języka. Słowa mogą tworzyć dystans, ale mogą również budować więź, wyrażać szacunek i przypominać, że należymy do jednej wspólnoty.
W Bractwie Arete istnieją określone zasady zwracania się do innych członków. Nie zostały one jednak stworzone po to, aby budować sztuczny ceremoniał albo podkreślać władzę jednych osób nad drugimi.
Ich zadaniem jest wzmacnianie braterstwa, wzajemnego szacunku oraz poczucia wspólnej drogi.
Niezależnie od poziomu hierarchicznego czy pełnionej funkcji sposób zwracania się do drugiego człowieka powinien pozostawać spokojny, uprzejmy i godny.

„Bracie” i „Siostro”
Podstawowymi zwrotami używanymi pomiędzy członkami Bractwa są:
„Bracie”
oraz
„Siostro”.
Dotyczy to Młodszych Braci i Młodszych Sióstr, Braci i Sióstr oraz Starszych Braci i Starszych Sióstr.
Jeżeli więc jeden adept zwraca się do drugiego członka wspólnoty, może powiedzieć:
„Bracie…”
albo:
„Siostro…”
Nie ma przy tym znaczenia, że jedna osoba może znajdować się na innym poziomie Drogi Arete niż druga.
Zwrot ten przypomina o czymś bardzo ważnym: hierarchia Bractwa opisuje poziom doświadczenia i odpowiedzialności, ale nie zmienia podstawowej więzi między ludźmi.
Pozostajemy częścią tej samej wspólnoty.
Idziemy tą samą Drogą Arete.
Dlaczego właśnie „Brat” i „Siostra”?
Bractwo Arete nie ma być grupą ludzi połączonych wyłącznie dostępem do tych samych materiałów czy wspólnym zainteresowaniem filozofią.
Idea braterstwa sięga głębiej.
Oznacza świadomość, że rozwijając siebie, nie jesteśmy całkowicie odizolowani od innych ludzi. Możemy dzielić się doświadczeniem, pomagać sobie, wspólnie praktykować i przypominać sobie nawzajem o wartościach, które staramy się rozwijać.
Dlatego określenia „Brat” i „Siostra” mają znaczenie symboliczne.
Nie oznaczają biologicznego pokrewieństwa.
Oznaczają przynależność do wspólnej drogi.
Zwracając się do kogoś słowem „Bracie” albo „Siostro”, uznajemy go za członka tej samej wspólnoty rozwoju.
Jak zwracać się do Mistrza?
Inna forma obowiązuje wobec Mistrzów i Arcymistrzów.
Do mężczyzny znajdującego się na tym poziomie zwracamy się:
„Mistrzu”.
Do kobiety:
„Mistrzyni”.
Forma ta jest wyrazem szacunku wobec wiedzy, doświadczenia oraz odpowiedzialności związanej z tymi poziomami.
Nie oznacza jednak, że Mistrz jest człowiekiem posiadającym większą wartość od pozostałych członków.
Tytuł odnosi się do jego miejsca na Drodze Arete, doświadczenia oraz obowiązków związanych z przekazywaniem wiedzy i wspieraniem innych.
Dlatego zwrot „Mistrzu” powinien oznaczać szacunek dla doświadczenia, a nie ślepe podporządkowanie człowiekowi.
A jak zwracamy się do Arcymistrza?
W codziennym zwracaniu się do Arcymistrza również używamy formy:
„Mistrzu”.
Analogicznie wobec Arcymistrzyni można używać formy:
„Mistrzyni”.
Nie ma więc potrzeby ciągłego posługiwania się pełnym tytułem „Arcymistrz” podczas zwykłej rozmowy.
Dzięki temu język pozostaje prosty.
W Bractwie tytuł „Mistrz” ma charakter uniwersalny wobec najwyższych poziomów rozwoju.
Jak Mistrz zwraca się do innych Mistrzów?
Mistrz nie przestaje być członkiem wspólnoty tylko dlatego, że osiągnął wysoki poziom.
Wobec innych Mistrzów również powinien okazywać szacunek.
Dlatego Mistrz zwracający się do innego Mistrza mówi:
„Mistrzu”.
Dotyczy to również sytuacji, w której Mistrz zwraca się do Arcymistrza.
Nie chodzi więc o tworzenie skomplikowanego systemu tytułów.
Znacznie ważniejsza jest zasada wzajemnego szacunku.
Człowiek posiadający dużą wiedzę nie zostaje zwolniony z uprzejmości.
Wręcz przeciwnie – wraz z doświadczeniem powinna wzrastać jego odpowiedzialność za sposób odnoszenia się do innych.
Jak Mistrz może zwracać się do adepta?
Mistrz może zwracać się do członka znajdującego się na niższym poziomie hierarchicznym za pomocą jego imienia używanego w Bractwie.
Imię to jest związane z indywidualną drogą adepta oraz jego przynależnością do wspólnoty.
W praktyce rozmowa mogłaby więc wyglądać bardzo naturalnie.
Adept mówi:
„Mistrzu, chciałbym o coś zapytać.”
Mistrz może natomiast odpowiedzieć, posługując się imieniem, które adept przyjął w Bractwie.
Nie powinno to jednak oznaczać chłodnego dystansu między nauczycielem a uczniem.
Relacja nadal powinna opierać się na szacunku.
Jak zwracamy się do Pomocnika i Pomocnicy?
Pomocnik lub Pomocnica Bractwa znajduje się w innej sytuacji.
Osoba taka wspiera wspólnotę, ale nie należy do właściwej struktury Bractwa.
Dlatego nie zwracamy się do niej słowami:
„Bracie”
ani:
„Siostro”.
Używamy jej zwykłego imienia.
Jest to naturalna granica pomiędzy osobą wspierającą lub zainteresowaną Bractwem a człowiekiem, który został już przyjęty do wspólnoty i rozpoczął właściwą Drogę Arete.
Dopiero wtedy symboliczna forma braterska nabiera swojego znaczenia.
Zwroty nie służą budowaniu dystansu
To szczególnie ważne dla nowego adepta.
Łatwo spojrzeć na słowa takie jak „Mistrzu”, „Bracie” czy „Siostro” i uznać je za element bardzo formalnego systemu.
Nie taki jest ich cel.
Zwroty mają pomagać stworzyć określoną kulturę relacji.
„Bracie” przypomina o wspólnocie.
„Siostro” przypomina o wspólnocie.
„Mistrzu” wyraża szacunek wobec doświadczenia i odpowiedzialności.
Każde z tych określeń pełni więc określoną funkcję, ale żadne nie powinno służyć poniżaniu drugiego człowieka.
Szacunek musi działać w obie strony
Jeżeli młodszy adept okazuje szacunek Mistrzowi, również Mistrz powinien okazywać szacunek adeptowi.
Wyższy poziom hierarchiczny nie daje prawa do pogardy.
Nie daje prawa do aroganckiego traktowania innych.
Nie usprawiedliwia poniżania.
Nie oznacza także, że słowa Mistrza nie mogą być poddawane refleksji.
Bractwo Arete opiera swoją drogę na rozwoju człowieka. Dlatego kultura języka powinna odzwierciedlać rozwijane wartości.
Im większe doświadczenie człowieka, tym bardziej powinien umieć rozmawiać spokojnie i odpowiedzialnie.
Wewnątrz Bractwa i poza Bractwem
Jedną z najważniejszych zasad dotyczących zwrotów jest rozróżnienie pomiędzy życiem wewnątrz Bractwa a zwykłym życiem społecznym.
Zwroty:
„Bracie”, „Siostro”, „Mistrzu” i „Mistrzyni”
są przeznaczone przede wszystkim do używania podczas spotkań Bractwa, wspólnych praktyk oraz w jego wewnętrznej przestrzeni.
Poza Bractwem sytuacja wygląda inaczej.
W pracy, restauracji, sklepie, na uczelni, podczas spotkania ze znajomymi czy w innych zwyczajnych sytuacjach członkowie mogą zwracać się do siebie normalnie – przede wszystkim po imieniu.
Nie ma potrzeby zwracać na siebie uwagi otoczenia specjalnym sposobem mówienia.
Bractwo ma funkcjonować w świecie, a nie obok niego.
Naturalność jest ważniejsza od ceremoniału
Ta zasada dobrze pokazuje charakter kultury Bractwa Arete.
Symbolika ma swoją wartość.
Rytuały mogą mieć swoją wartość.
Charakterystyczny język również może mieć swoją wartość.
Ale żaden z tych elementów nie powinien zmieniać codziennego życia w przedstawienie.
Adept nie musi demonstrować swojej przynależności do Bractwa przy każdej okazji.
Nie musi zachowywać się inaczej tylko dlatego, że w pobliżu znajdują się inni członkowie.
Poza Bractwem pozostajemy zwykłymi ludźmi żyjącymi w społeczeństwie.
Prosty przykład
Wyobraź sobie dwóch adeptów – Marka i człowieka używającego w Bractwie imienia Aletheios.
Podczas spotkania Bractwa mogą powiedzieć:
„Bracie Aletheios, czy możemy porozmawiać po praktyce?”
lub po prostu:
„Bracie, chciałbym poznać Twoje zdanie.”
Jeżeli zwracają się do nauczyciela:
„Mistrzu, chciałbym zadać pytanie.”
Kilka godzin później ci sami ludzie mogą spotkać się w kawiarni poza przestrzenią Bractwa i powiedzieć zwyczajnie:
„Cześć, co u Ciebie?”
Nie ma w tym żadnej sprzeczności.
Obie sytuacje należą do innych kontekstów.
Zwroty jako element kultury Bractwa
Z czasem charakterystyczny sposób zwracania się do siebie może stać się czymś zupełnie naturalnym.
Nowemu adeptowi słowo „Bracie” może początkowo wydawać się nietypowe.
Po pewnym czasie zaczyna jednak rozumieć, że nie jest to jedynie tytuł.
To krótkie przypomnienie:
jesteśmy częścią tej samej drogi.
Podobnie słowo „Mistrzu” nie powinno oznaczać:
„Jesteś ode mnie lepszy”.
Powinno raczej oznaczać:
„Szanuję doświadczenie i odpowiedzialność, które zdobyłeś na swojej drodze.”
Ta różnica jest niezwykle ważna.
Najważniejsza pozostaje postawa
Można nauczyć się wszystkich właściwych zwrotów i nadal nie rozumieć ich sensu.
Można mówić „Bracie”, a jednocześnie traktować drugiego człowieka z pogardą.
Można mówić „Mistrzu”, a jednocześnie kierować się wyłącznie strachem lub pochlebstwem.
Nie o to chodzi.
Słowa mają znaczenie dopiero wtedy, gdy odpowiada im właściwa postawa.
Dlatego w Bractwie najważniejsze pozostają:
szacunek,
spokój,
uprzejmość,
godność
i świadomość, że drugi człowiek również znajduje się na własnej Drodze Arete.
Krótka zasada dla nowego adepta
Na początku nie musisz komplikować sobie tej kwestii.
Zapamiętaj kilka prostych zasad:
Członek Bractwa – „Bracie” lub „Siostro”.
Mistrz lub Arcymistrz – „Mistrzu” albo „Mistrzyni”.
Pomocnik lub Pomocnica – po zwykłym imieniu.
Poza przestrzenią Bractwa – naturalnie, tak jak w codziennym życiu.
A ponad wszystkimi tymi zasadami znajduje się jedna ważniejsza:
zawsze zwracaj się do drugiego człowieka z godnością i szacunkiem.
Bo ostatecznie nie zwroty tworzą braterstwo.
Tworzy je sposób, w jaki traktujemy siebie nawzajem.